sobota, 18 lipca 2015
Makaron pełnoziarnisty ze szpinakiem
-makaron 100% razowy
-500 g liści szpinaku
-3 ząbki czosnku
-masło klarowane
-pomidor
-ser typu mozzarella
-kilka orzechów włoskich
-bazylia
-sól, pieprz
Makaron oczywiście gotujemy. :) Na patelni rozgrzewamy masło klarowane i wrzucamy posiekamy czosnek. Kiedy czosnek nam się trochę zrumieni, dokładamy umyty i osuszony szpinak. Doprawiamy solą, pieprzem i bazylią. Wszystko razem dusimy przez ok. 5 minut co jakiś czas mieszając. Do dużej miski wkładamy ugotowany i odcedzony makaron i mieszany go ze szpinakiem z patelni. Przekładamy nasze danie na talerz i dekorujemy pokrojonym pomidorem, mozzarellą i rozgniecionymi orzechami włoskimi.
Smacznego. :)
poniedziałek, 13 lipca 2015
Garmin Iron Triathlon 1/8 IM Stężyca 2015
Wreszcie znalazłam czas, aby kupić od organizatora swoje zdjęcia z zawodów w Stężycy. Tak więc parę słów na temat mojego startu.
Była to kolejna, przedostatnia już edycja z cyklu Garmin Iron Triathlon. Tym razem zawitaliśmy na Kaszuby. Upał, duchota, skwar, czyli to co wszędzie w całej Polsce. Było ciężko. Ten, kto tego dnia wyszedł choć na chwilę z domu, dobrze wie, o czym mówię. :) Ja, podobnie jak podczas innych edycji Garmina, stratowałam na dystansie 1/8 IM (0,475 km pływania-22,5 km roweru-5,25 km biegu). Miałam okazję pościgać się m.in. z Małgorzatą Szczerbińską, która kilka dni później została Mistrzynią Europy na dystansie sprinterskim. Mi ostatecznie w Stężycy udało się zająć 3 miejsce wśród kobiet w klasyfikacji OPEN. Gdyby nagrody się dublowały, to "pudło" w kategorii wiekowej wyglądałoby tak samo. ;)
Z części pływackiej jestem zadowolona. Ostatnie kilka startów pokazało, że jestem w stanie utrzymać w miarę wysoki poziom, pomimo, że na trening pływacki poświęcam najmniej czasu.
Rower: bardzo pozytywne zaskoczenie. Po niezbyt zadowalającym czasie z roweru na zawodach w Suszu (tydzień wcześniej), wynik ze Stężycy uważam za bardzo wartościowy. Średnia prędkość jak na razie najwyższa spośród wszystkich startów. Trasa prosta, i co dla mnie ważne, bez dużej ilości zakrętów, kostek brukowych, leżących policjantów itp. Było za to kilka niezłych podjazdów na końcówce.
Bieg: trasa niezbyt szybka, kręta, a jednak udało się pobiec w miarę dobry wynik. :) Organizatorzy postarali się, jak mogli. Było to co zawsze, czyli woda i izotonik, ale były także gąbki nasączone wodą, kostki lodu i kurtyna wodna. Jednak najfajniejszy był mały, dmuchany basenik na mecie z zimną wodą, do którego można było wejść. :)
Zawody w Stężycy zaliczam do tych jednych z lepszych w moim wykonaniu, choć nie było ich jeszcze tak dużo. A już za kilka dni ostatni start z tego cyklu, tym razem w Gołdapi.
piątek, 3 lipca 2015
Placuszki gryczane
Do przygotowania ok. 12 placuszków potrzebujemy:
-1 jajo roztrzepane
-50 g cukru
-25 g roztopionego masła
-300 ml mleka
-225 g mąki gryczanej
-1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
-1 łyżeczka proszku do pieczenia
-2 łyżki wody gazowanej
-szczypta soli
W miseczce ubijamy jajo z cukrem. Do rozpuszczonego masła dodajemy mleko i wodę gazowaną. Wszystkie składniki suche, czyli mąkę, proszek do pieczenia, sodę i szczyptę soli przesiewamy do dużej miski. Na środku robimy zagłębienie i przelewamy w nie mleko z jajem. Wszystko ubijamy trzepaczką, aż do uzyskania gładkiej masy. Masę wkładamy do lodówki na przynajmniej 1 godzinę lub na całą noc, wtedy np. na śniadanie placuszki wystarczy już tylko usmażyć, bo całe przygotowanie ciasta zrobiliśmy już dzień wcześniej. :) Placuszki smażymy na lekko natłuszczonej patelni teflonowej. Każdy placuszek robimy z 2 łyżek ciasta. Smażymy aż do momentu, gdy na powierzchni pojawią się bąbelki. :) Wtedy przewracamy na drugą stronę i lekko rumienimy. Podajemy z czym chcemy. :) Owoce, syropy, kremy, co kto lubi :)
Mąka gryczana posiada niski indeks glikemiczny (40). Im niższy indeks glikemiczny danego produktu, tym niższy poziom cukru we krwi po jego spożyciu. Produkty o wysokim IG szybko i wysoko zwiększają poziom cukru we krwi, jednakże powodują także szybki jego spadek. Spożywanie zatem produktów o niskim IG, powoduje powolne przyswajanie i stopniowy wzrost oraz spadek poziomu cukru we krwi, a co za tym idzie powoduje mniejsze wydzielanie insuliny i zmniejsza napady głodu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


